Z Jolą do amfiteatru...
Niedziela, 27 czerwca 2010
· Komentarze(0)
Z Jolą 28 km , aby ją nauczyć jeździć,potem solo do Żołędowa, i już się gorąco zrobiło...a dla mnie to zbyt dokuczliwa pogoda, słabo ostatnio jeżdżę bo pracy full , a wolnego czasu jak na lekarstwo...



No nieźle to Jola uchwyciła, jak bym w cyrku woltyżerkę uprawiał...




No nieźle to Jola uchwyciła, jak bym w cyrku woltyżerkę uprawiał...


