Wpisy archiwalne w kategorii

Przekłamania licznika...

Dystans całkowity:251.00 km (w terenie 125.00 km; 49.80%)
Czas w ruchu:10:54
Średnia prędkość:23.03 km/h
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:83.67 km i 3h 38m
Więcej statystyk

Ostatni styczniowy wypad...

Sobota, 31 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Pierwszą trasę z rana zaplanowałem na ŁOBEZ...


Już drugi dzień mi licznik przekłamuje dane, wracam kalkulator w rękę i dopiero wiem ile zrobiłem dystansu...
Dziś już o 7,45 zwarty i gotowy ruszyłem do Łobza tam w wiadomym miejscu nawrót i z powrotem, ale zaczął padać śnieg...jechałem ośnieżony jak bałwan, o 9, 30 byłem już na hali, 2 godziny się czyściłem i kąpałem, aż ,,Orliki '' skończyli grać...2 buły i herbatę na ruszt i w drogę do Żołędowa w słonecznym tempie...powoli się przyzwyczajam do nowego napędu korbowego, choć ciężko się jeszcze nową kręci...dziś mi wyszło 83 km...Do betonowego mostu jest 20 km równo a licznik pokazał 11,50 km
387 km w tym miesiącu...co dało 76 miejsce na BS ok

Pech z licznikiem...

Piątek, 30 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Trasa do Łobza ... rzut oka na licznik i pokazało tylko 26 km, więc na moje oko oszukał mnie o jakieś 14 km, oj nieładnie... ale licznik był w zimnej piwnicy, wiec efekt marznięcia dał o sobie znać... muszę teraz trasę powtórzyć żeby prawidłowe dane wpisać...Kupiłem nowy mechanizm napędowy i tu szok, ledwo na tym jadę, strasznie ciężko, ale to dlatego że nowa i niewyrobiona...

Wielki wyścig w Dzień Nauczyciela...

Poniedziałek, 13 października 2008 · Komentarze(0)
Wielki wyścig...80 km ,czas 3.05.20. a potem 120 km 4.39.30.pięknie uczczony Dzień Nauczyciela...kolejny wyczyn to cała jazda non stop bez odpoczynku,a o 17,00 impreza u Adama nad rzeką...hulanki, tańce i swawole, balanga do 1 w nocy, rano pierwszy kac od wielu, wielu lat...A potem 2 tygodnie przerwy a to rower szwankuje a to pogoda...