Dziś już bez niespodzianek typu ,,kicha'', o 14 - tej zakończyłem pracę , trochę podjadłem i w drogę przez Gudowo na Żołędowo i lasami w poligon a na poligonie zajechałem na Zły Łęg i Wilczy Młyn aż pod bunkry i stare transportery samochodowe z II wojny światowej,next time zabieram aparat foto , po leśnych bezdrożach jeździ się niesamowicie ,wiatr szalał w drodze powrotnej że hej , w najbliższych dniach będę gnębił goorala... Statystyki sobie a licznik sobie... Licznik - 5835 km Bikestats - 5785 km... Muszę to prześledzić...kto wali błędy