Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2009

Dystans całkowity:392.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:20:38
Średnia prędkość:19.00 km/h
Maksymalna prędkość:41.60 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:30.15 km i 1h 35m
Więcej statystyk

Ostatni styczniowy wypad...

Sobota, 31 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Pierwszą trasę z rana zaplanowałem na ŁOBEZ...


Już drugi dzień mi licznik przekłamuje dane, wracam kalkulator w rękę i dopiero wiem ile zrobiłem dystansu...
Dziś już o 7,45 zwarty i gotowy ruszyłem do Łobza tam w wiadomym miejscu nawrót i z powrotem, ale zaczął padać śnieg...jechałem ośnieżony jak bałwan, o 9, 30 byłem już na hali, 2 godziny się czyściłem i kąpałem, aż ,,Orliki '' skończyli grać...2 buły i herbatę na ruszt i w drogę do Żołędowa w słonecznym tempie...powoli się przyzwyczajam do nowego napędu korbowego, choć ciężko się jeszcze nową kręci...dziś mi wyszło 83 km...Do betonowego mostu jest 20 km równo a licznik pokazał 11,50 km
387 km w tym miesiącu...co dało 76 miejsce na BS ok

Pech z licznikiem...

Piątek, 30 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Trasa do Łobza ... rzut oka na licznik i pokazało tylko 26 km, więc na moje oko oszukał mnie o jakieś 14 km, oj nieładnie... ale licznik był w zimnej piwnicy, wiec efekt marznięcia dał o sobie znać... muszę teraz trasę powtórzyć żeby prawidłowe dane wpisać...Kupiłem nowy mechanizm napędowy i tu szok, ledwo na tym jadę, strasznie ciężko, ale to dlatego że nowa i niewyrobiona...

Nowa szosówka już w domu...

Poniedziałek, 26 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria HS
Razem 3361 km w tym roku, dziś nowa kolarzówka nadeszła, skręcam rowerek bo mi się serwisant zwiesił...hehehe...trzeba szybko wiedzę łapać by się usamodzielnić przy naprawach rowerowych...Cygan na łaskę to kładzie laskę...a Giant poczeka do wiosny to nie warunki do nauki jazdy na szosówce...

Debiut na szosie do Łobza...

Niedziela, 25 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Dziś po raz pierwszy wypad z Mariuszem na szosę...jedziemy do Łobza , jest aparat foto, będą zdjęcia...po drodze mijamy dziadka na szosówce, pozdro kolarskie i do przodu...problemy z łańcuchem, trzeba serwisować jutro maszynę...


Już za Zajezierzem można gaz do dechy dać, bo zaczynają się fajne odcinki na szosie...

Parę fotek w samym Łobzie pod kościołem, ludzie akurat szli na mszę, a my rowerami zjechaliśmy, ale kto by tam patrzył na zegarek, mały spacer po mieście i nazad ...


Do przodu...

Piątek, 23 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria HS
Dobrze się jechało jak zwykle, trochę za mało, ale odwilż idzie...

Znowu parę km się zrobiło...

Środa, 21 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria HS
3 km na orbitreku aż do potów , potem rozciąganie klaty i jazda rowerem 26 km z groszami, więc całkiem udany dzień...

Całkiem udany dzionek...

Sobota, 17 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria HS
No to dzisiaj poszedłem po całości...
O 7,OO już byłem na HS, 19 km do 8,30...potem mecz piłki ręcznej, nasi przegrali z Drawnem 23:21, I jazda...62 km w ciągu 3,25 godzin to całkiem nieźle...to około 620 okrążeń
Razem mam przejechane 3217 km...

Kolejna jazda po HS...

Piątek, 16 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria HS
Fajnie się jechało, to mi pasowało...

Rutynowo po HS...

Sobota, 10 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria HS
Rutynowo po HS 16 km...
Ale speed niezły - 22,8
Starczy już wygłupów 40 km po hali sportowej,teraz trochę pobiegam nad jeziorem Okra, a parę dni po odwilży, ruszam w teren na swoim biku...