W końcu przemogłem się po 2 latach na powrót do roweru, ale już pod innym kątem: 1. Foto... 2. Km... Teraz bardziej turystycznie , poznawczo i na sesje fotograficzne , odkrywam nową pasję ...fotografia Na wiosnę , w marcu planuję zakup nowego aparatu Nikon P 510...co z tego wyjdzie , zobaczymy Pierwszy wypad to Jankowo - Krzynno - Kumki
Z Jolą 28 km , aby ją nauczyć jeździć,potem solo do Żołędowa, i już się gorąco zrobiło...a dla mnie to zbyt dokuczliwa pogoda, słabo ostatnio jeżdżę bo pracy full , a wolnego czasu jak na lekarstwo... No nieźle to Jola uchwyciła, jak bym w cyrku woltyżerkę uprawiał...
Około południa wyrwałem wentyl w dętce , szybka wymiana i do Ziemska , powrót i Jola na szosówkę ja na goorala i do Gudowa - Mielenka,była zadowolona więc trzeba to jeszcze powtórzyć, założyłem jej konto na BS , zobaczymy jak pojedzie do końca roku, potem wypad na Żołędowo i na głosowanie...