Fatalna jazda...
Poniedziałek, 3 listopada 2008
· Komentarze(0)
Fatalnie się jechało..bez motywacji i otarcia dały znać o sobie...trenowałem jazdę pod górki i całkiem nieźle od 26-29 km...relaks w stronę Ińska...ten amfiteatr w Olesznie widzę niemal codziennie i żal patrzeć jak w oczach marnieje, a przecież tu się oglądało znakomitości polskiego kabaretu jak Jana Pietrzaka czy śpiewało tu Mazowsze...dziś nikt o to nie dba a wojsko do którego należy obiekt i które niezłą kasę na tym bije za dzierżawę poligonu wojskom NATO olewa sprawę całkowicie...Są tu wspaniałe efekty akustyczne , no ale chyba już nie dane nam będzie kontemplować w tym miejscu muzyki, a szkoda...

