No to dzisiaj sobie pojechałem do Ściennego potem do Żołędowa i na dziś styka...328 wynik w czerwcu, no to sobie pofolgowałem,hehehe...
Komentarze (1)
witam. Chciałem zapytać dlaczego przestał pan opisywać swoje wycieczki? Od dłuższego czasu stanowiły one dla mnie motor jeśli chodzi o jazdę na rowerze. Teraz widząc stale stare posty, brak mi chęci i motywacji. Bardzo więc proszę o reaktywację. Pozdrawiam.