Jak to w niedzielę...
Niedziela, 21 czerwca 2009
· Komentarze(0)
5196 km na szosówce już się myknęło,więc nie jest źle no i glebę dziś zaliczyłem koło amfiteatru na własne życzenie bo się źle wypiąłem...hehehe
Pozycja 221...
Pozycja 221...

