Pierwsze poty za płoty...

Niedziela, 28 marca 2010 · Komentarze(2)
Po ponad 6 miesięcznej przerwie znowu wskoczyłem na siodełko...bałem się że nie dam rady pod górki, a poszło lepiej niż myślałem...jestem bardzo happy
Założenia na ten rok mam proste...1000 km miesięcznie , zobaczę czy się uda...

Komentarze (2)

A takie różne czynniki na to wpłynęły,między innymi zmiana pracy, surowa zima, góral niesprawny...ale już to przeskoczyłem i zaczynam życie w siodle...pozdro

cigane 16:45 poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Czemu Cię tak długo nie było na rowerze??

radek3131 11:29 poniedziałek, 5 kwietnia 2010
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa owduz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]