Dystans do Żołędowa...
Sobota, 24 kwietnia 2010
· Komentarze(0)
Dziś z rana wypad na Żołędowo, w tamtą stronę ok...powrót masakra , takie wiatrzysko...
Potem cudowanie u Mariusza z nowym licznikiem nic nie dało, sam go przetestuje , kupiłem jeszcze jedną baterię do Sigmy , założyłem i miodzio...dziś mecz Drawa z Gwardią Koszalin, syn gra więc jazdę odpuszczam...
Potem cudowanie u Mariusza z nowym licznikiem nic nie dało, sam go przetestuje , kupiłem jeszcze jedną baterię do Sigmy , założyłem i miodzio...dziś mecz Drawa z Gwardią Koszalin, syn gra więc jazdę odpuszczam...

