55 km solo...reszte w duecie z Piotrkiem...
Poniedziałek, 18 maja 2009
· Komentarze(0)
Parę minut po 6,00 już byłem na trasie do mostu Żołędowskiego, tam parę zrywów pod górki i wracam do domciu , bo zaczyna kropić deszczyk...w domu dostaję SMS od Piotrka czy jadę, pewnie że jadę, zawsze co dwóch to dwóch...fajnie się w 2 jedzie bez porównań...odprowadzam Go jeszcze do Zagozda i nawrót do sklepu po opony, niestety są, ale nie ten rozmiar, poczekamy na moje do piątku...

