Poranne słońce budzi mnie ze snu...

Środa, 29 lipca 2009 · Komentarze(1)
O 7,30 na rower i do Żołędowa na poranny spacer, zaczyna się robić gorąco, pewnie jeszcze dziś trochę pojeżdżę...
Małe śniadanko i w drogę za Ostrowice na krzyżówkę...dystans podobny
Pospałem trochę , znowu mały wyskok na most za Harcerska Górką...

Komentarze (1)

7.30 na rower. Widzę że spac nie możesz. :)
Ale faktem jest że w godzinach porannych latem najlepiej się jeździ.
Pozdrower

bikergonia 08:28 środa, 29 lipca 2009
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa nnejt

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]