Morze nasze morze...
Niedziela, 9 sierpnia 2009
· Komentarze(0)
Kategoria Gentleman na Giant-manie...
Godzina 10,00 wypad nad morze samochodem z Jolą, Dorotą i Tomkiem do Grzybowa, powrót po 16,00...zawsze to jakaś odmiana , z tym że tłok na szosach niesamowity...
Godzina 17,00 siadam na rower i na skrzyżowanie Ińskie, pod lotniskiem 2 kółka i do domu, o 20,00 już na miejscu...
Klasyfikacja 77 i ok...

Godzina 17,00 siadam na rower i na skrzyżowanie Ińskie, pod lotniskiem 2 kółka i do domu, o 20,00 już na miejscu...
Klasyfikacja 77 i ok...

