Po pracy - kierunek Ińsko...
Piątek, 2 kwietnia 2010
· Komentarze(0)
Powoli się rozkręcam,i tak trzymać...
No to się na trzymałem, w piwnicy na deskę z gwoździem stanąłem i po ptokach, boli jak diabli , z jutrzejszej jazdy chyba nici , tym bardziej że zbierają się chmury...
No to się na trzymałem, w piwnicy na deskę z gwoździem stanąłem i po ptokach, boli jak diabli , z jutrzejszej jazdy chyba nici , tym bardziej że zbierają się chmury...

