Czerwonym szlakiem rowerowym...

Sobota, 17 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Rano wysiadł mi licznik , w południe ożył i tak już parę razy , pewnie baterie siadły...po pracy wyjazd do Karwic na szlak rowerowy i taras widokowy...ekstremalne odcinki na których musiałem zsiadać...ogólnie było w dechę...no i ten wiatr , chociaż w lesie tego nie odczułem , a w drodze powrotnej miałem go w plecy...

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ionag

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]